Skarga do Rzecznika Praw Pacjenta

Puławy

Pismo do Rzecznika Praw Pacjenta o wszczęcie postępowania wyjaśniającego

Piszemy pismo do Rzecznika Praw Pacjenta o wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie skargi pacjentki o naruszenie jej praw przez Samodzielny Zakład Opieki Zdrowotnej w Puławach.  Domagamy się respektowania zaleceń opracowanych przez konsultantów krajowych w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz perinatologii w uzgodnieniu z konsultantem krajowym w dziedzinie chorób zakaźnych, w kwestii metody ukończenia ciąży i porodu u pacjentek z rozpoznaniem/podejrzeniem Covid-19.

Opis zdarzenia

Jest styczeń. Pani A., z zawodu położna, jedzie do szpitala na wywołanie porodu, swojego własnego. Wszystko trwa. Jedna próba – nic, druga próba – brak rezultatu. Pani A. nie poddaje się – bardzo chce urodzić swoje dziecko drogami natury. Zgadza się na założenie Cervidilu (dopochwowy system terapeutyczny do preindukcji porodu). Zgodnie z opinią zespołu ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników Cervidil należy usunąć z pochwy po 24 godzinach. W przypadku Pani A. dzieje się inaczej. Przychodzi jej pozytywny wynik testu na COVID-19. Lekarz podejmuje decyzję o przedwczesnym wyjęciu Cervidilu mimo braku upływu wskazanych 24 godzin. Dlaczego?

Kobieta słyszy, że będzie miała cesarkę, gdyż jest to standardowe rozwiązanie „porodu covidovego”. Dowiaduje się też, że szpital stosuje praktykę szybkiego wypisu w drugiej dobie matki covidowej, jeśli jej stan na to pozwala. Dziecko w razie konieczności zostaje w oddziale neonatologii i matka nie ma możliwości pozostania w szpitalu, aby sprawować opiekę nad noworodkiem ani karmić go piersią. Pani A., położna, doskonale zdaje sobie sprawę, że stosowane praktyki są niezgodne z prawem. Podejmuje więc decyzję o wypisie na żądanie i opuszcza szpital. Jedyne co słyszy to żeby nie jechała windą.

Stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta na skargę pacjentki

Pani A. składa zawiadomienie do Rzecznika Praw Pacjenta o naruszeniu jej praw. Po przeanalizowaniu sprawy Rzecznik stwierdza, że „na podstawie ustaleń podjętych w tej sprawie, w tym przedłożonych wyjaśnień brak jest przesłanek do wszczęcia postępowania wyjaśniającego z uwagi na brak uprawdopodobnienia naruszenia praw pacjenta. W związku z tym Rzecznik Praw Pacjenta uważa sprawę za zakończoną”.

Interwencja Fundacji

Fundacja nie zgadza się na takie podejście Rzecznika! W piśmie Rzecznik cytuje Szpital, który stoi na stanowisku, że pozytywny wynik COVID-19 „determinuje poród za pomocą cięcia cesarskiego”. Od 15 lipca 2020 r. obowiązują zalecenia dotyczące metody ukończenia ciąży i porodu u pacjentek z rozpoznaniem/podejrzeniem Covid-19 opracowane przez konsultantów krajowych w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz perinatologii w uzgodnieniu z konsultantem krajowym w dziedzinie chorób zakaźnych – czyli obowiązują już bardzo długo i nie jest to zalecenie rozwiązania ciąży drogą cesarskiego cięcia.

Piszemy pismo do Rzecznika o wszczęcie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie.

Odpowiedź Rzecznika

W dniu 21 grudnia 2022 r. Fundacja otrzymała odpowiedź od Rzecznika Praw Pacjenta. Czytamy w niej, iż ” podnoszone przez Panią zarzuty stały się przedmiotem wewnętrznych wyjaśnień, w wyniku których potwierdziły się podnoszone przez Panią Prezes wątpliwości, co do rozstrzygnięcia sprawy. Pragnę poinformować, że z referentem sprawy została przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca, a także został on zobowiązany do niezwłocznego wszczęcia postępowania wyjaśniającego oraz do ponownej analizy zgromadzonego materiału dowodowego i skierowania sprawy do zaopiniowania przez Konsultanta medycznego.” Rzecznik podkreśla także, że dołoży niezbędnych starań, żeby rozstrzygnięcie w sprawie zapadło bez zbędnej zwłoki.

Piszemy pismo do Rzecznika

Już następnego dnia napisałyśmy pismo do Rzecznika z podziękowaniem za zmianę stanowiska w sprawie. Liczymy, że zgodnie z deklaracją rozstrzygnięcie zapadnie niezwłocznie.

Wspierajcie działania Fundacji Rodzić po Ludzku: https://rodzicpoludzku.pl/wspieraj-nas/


Ralf Geithe

Czytaj także: